Wtorek, 22.08.2017, imieniny: Cezarego, Marii, Zygfryda

Prezes ZOMM najlepiej opłacany, wiceprezydent najbogatszy

  • 4.08.2017, 19:12 (aktualizacja 04.08.2017 20:39)
  • gh
Prezes ZOMM najlepiej opłacany, wiceprezydent najbogatszy
Oświadczenie majątkowe, które obowiązkowo składają funkcyjni urzędnicy gminni, dyrektorzy gminnych jednostek i szefowie gminnych spółek, zawsze skłaniają do refleksji. Poza tym, że ujawniają wysokość dochodów jakie uzyskują z gminnej kasy, pokazują majątek jakim dysponują i zobowiązania jakie mają do uregulowania, są też materiałem do określenia hierarchii ważności w gminie i tych ludzi, i jednostek, którymi zarządzają.

Najwyższe miejsce na podium zajmuje ZOMM

Gdyby ważność człowieka i funkcji pełnionej przez niego w gminie oceniać po uzyskiwanym wynagrodzeniu z tytułu umowy o pracę za powierzone zadania, na pewno nie byłby nim prezydent, ani żaden z jego zastępców. Ich roczne wynagrodzenia są bowiem niższe od najlepiej wynagradzanego człowieka w mieście o co najmniej 10 tys. zł w przypadku prezydenta, i niemal 40 tys. zł w przypadku jego zastępców.

Tym najlepiej wynagradzanym człowiekiem w mieście od lat był i jest prezes Zakładu Oczyszczania Miasta Mysłowice. Od trzech lat funkcję tę pełni Grzegorz Czokajło, który w ub. roku z tyt. umowy o pracę uzyskał dochód w wysokości 212 979,25 zł. Roczny dochód prezydenta to kwota 196 025 zł (za 2015 r.), natomiast dochody wiceprezydentów Grzegorza Brzoski i Bernarda Pastuszki za 2016 r. wynoszą odpowiednio: 175 953,43 zł i 171 588,39 zł.

Porównywalne do wiceprezydentów wynagrodzenie za pracę otrzymuje prezes miejskich wodociągów. Ubiegłoroczny dochód ówczesnego prezesa MPWiK Piotra Gałuszki wyniósł 171 353,72 zł. Znacząco niżej dochodowo sytuowani są pozostali dwaj przedstawiciele kierownictwa urzędu miasta: Andrzej Kijanka, sekretarz miasta z dochodem w wysokości 152 614,84 zł i szefowa gminnych finansów, skarbnik Lidia Łazarczyk – 150 707 zł.

O kolejne kilkanaście tysięcy rocznie mniej w hierarchii dochodów ma dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Sylwia Komraus z dochodem 138 710,71 zł.

Zdecydowanie mniejszą wagę (licząc ważność funkcji i jednostki dochodami) ma Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej. Dyrektor MZGK Janusz Wszołek w rubryce „dochody z umowy o pracę” wpisał 122 316,99 zł.

Niewiele mniej ważnymi od MZGK, wg tego kryterium, są jednostki kultury i sportu. Bartłomiej Gruchlik, dyrektor MOSiR uzyskał dochód 119 173,93 zł, a Artur Madaliński - dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury – 116 226,38 zł.

Stosunkowo słabo wypada spółka Śląskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Jej nowy od roku prezes - Zbigniew Augustyn - kierując tą spółką uzyskał dochód w wysokości 108 776,25 zł. To więcej niż jego poprzedniczka, być może to symptom wzrostu wagi tej spółki. Dochód bowiem poprzedniej prezes Elżbiety Szymali w 2015 r. wyniósł 89 tys. złotych.

Uzyskane dochody za pełnienie gminnych funkcji to naturalnie nie tylko skutek otrzymanych wynagrodzeń podstawowych, ale też i wszelkiego rodzaju dodatków stażowych, trzynastek oraz premii czy nagród. Licząc poziom dochodów wyłącznie z wynagrodzeń zasadniczych, w większości byłyby one zdecydowanie niższe.

Roczne wynagrodzenia zasadnicze i to w wymiarze brutto (bez potrąconych składek ZUS i podatku) dawałyby poziom dochodów w wysokości od 66 tys. do niecałych 80 tys. złotych rocznie. Wyjątkiem są szefowie ZOMM, MPWiK i kierownictwo urzędu miasta.

 

Grzegorz Brzoska najbogatszy

Z gminnych funkcjonariuszy publicznych od lat najbogatszym człowiekiem jest Grzegorz Brzoska, pierwszy zastępca prezydenta miasta. Cały jego majątek deklarowany w oświadczeniu i przez niego oszacowany, łącznie z uzyskanym dochodem za ubiegły rok, wynosi 5 698 953,34 zł. To za sprawą gruntów rolnych o pow. 6,4 ha wartych 4,5 mln złotych, których jest współwłaścicielem z małżonką, oraz oszczędności w wysokości 380 tys złotych.

Tuż za nim, z majątkiem w wysokości 5 116 353,72 zł, uplasował się Piotr Gałuszka, były już prezes MPWiK. Poza domem o wartości 1,2 mln zł i gospodarstwem rolnym wartym 25 tys. zł, były prezes posiada grunty inwestycyjne, które oszacował na 3,2 mln zł.

Kolejnym milionerem wśród gminnych urzędników, z majątkiem w wysokości 1 985 092,81 zł, jest drugi zastępca prezydenta miasta Bernard Pastuszka. Jego majątek to dwa domy (w tym jeden oszacowany w euro) i mieszkanie.

Kolejni właściciele majątków, których wartość przekracza milion w 2016 r. to Witold Obrzut, dyrektor Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej ORO w Mysłowicach – 1 421 642,06, Sylwia Komraus, dyrektor MOPS – 1 174 962,34 zł oraz Andrzej Kijanka, sekretarz miasta – 1 072 914,84 zł.

Zdecydowanie niżej w majątkowym rankingu plasują się Lidia Łazarczyk, skarbnik miasta – 620 087,07 zł, Artur Madaliński, dyrektor MOK – 575 352,13 zł, Grzegorz Czokajło, prezes ZOM – 529 99,25 zł, Zbigniew Augustyn, prezes ŚTBS – 456 323,92 zł, Janusz Wszołek, dyrektor MZGK – 421 835,99, Bartłomiej Gruchlik, dyrektor MOSiR – 369 173,93 zł.

gh
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

jan nowak
jan nowak 7.08.2017, 11:12
narobili się panowie to im się należy zadłużyć miasto na ok.300 mln zł
czyli prawie tyle co roczny budżet to sztuka ..............!!!!!!!!!!!!!
BRAWO BAWCIE SIĘ DALEJ MIASTEM MYSŁOWICE ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE .............!!!!!!!!!!!!!!!!!
Petruuuus
Petruuuus 6.08.2017, 18:38
Prezydent małych, zadłużonych Mysłowic z centrum do którego wstyd się przyznać zarabia tyle co prezydent Warszawy i ma też tylu zastępców co w wielkich miastach. Mają aż tyle roboty i aż tak dobrze pracują?

Co ciekawe szefowa miejskiego ośrodka pomocy dla biednych ma jedną z największych pensji.

I wszystko jest ok!

Pozostałe