Poniedziałek, 23.10.2017, imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna

Pielgrzymka do Częstochowy Dekanatu Mysłowice

Pielgrzymka do Częstochowy Dekanatu Mysłowice
Liczna grupa pielgrzymów Mysłowickiego Dekanatu przybyła do Częstochowy różnymi środkami transportu uczestniczyła w uroczystej Mszy Świętej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Mszę Św. 29 sierpnia br. w asyście Mysłowickich duchownych odprawił ks. dziekan Rafał Ryszka.

Pierwsi pielgrzymi wyruszyli do Częstochowy na rowerach i pieszo już w sobotę 26 sierpnia w dniu święta Matki Bożej Częstochowskiej. Inni wierni na Częstochowskie „Wzgórze” dotarli w we wtorek 29 sierpnia. Data pielgrzymowania nie jest przypadkowa w tym dniu przypada święto Ścięcia Jana Chrzciciela patrona Naszego Miasta. Ponadto częstochowskie sanktuarium świętowało w tych dniach 300 lecie koronacji Cudownego Obrazu „Czarnej Madonny”. Przypomniał o tych wydarzeniach w homilii ks. dziekan. W uroczystej Mszy Św. uczestniczyli także poseł ziemi mysłowickiej Wojciech Król oraz wiceprezydent miasta Grzegorz Brzoska. Pielgrzymowanie zakończyło się Drogą Krzyżową na Częstochowskich „Wałach”, po której ks. Dziekan podziękował wytrwałym pielgrzymom za przybycie i równocześnie zaprosił wiernych z Mysłowic na spotkanie za rok.

28 pielgrzymów z Brzezinki

Cała trasa liczyła aż 125 km. - Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy we czwartek 24 sierpnia po porannej mszy z parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryij Panny w Brzezince, by we wtorek 29 sierpnia połączyć się we wspólnej modlitwie z innymi wiernymi z naszego mysłowickiego dekanatu – wspomina Teresa Bialucha. Pierwszy etap zakończyliśmy w Sławkowie (24 km) gdzie zostaliśmy przyjęci i ugoszczeni przez mieszkańców, którym z całego serca dziękujemy. Dziękujemy także mieszkańcom Zawiercia do których zawitaliśmy w drugi dzień pielgrzymki (ok.25 km). Trasa do Matki Boskiej Leśniowskiej (34 km) dała wszystkim nieźle w kość, ale już trasa z Żarek do Olsztyna dała nam wiele satysfakcji, tym bardziej, że spotkaliśmy się z grupą mysłowicką, która wyruszyła z Bończyka. Piękne widoki Jury Krakowsko-Częstochowskiej oraz dobre humory towarzyszyły nam do samej Częstochowy. Łatwo nie było, ale warto było. Wierzę, że intencje polecane Matce Bożej znajdą odzwierciedlenie w naszym życiu – dodaje ze szczegółami Teresa Brzezińscy pielgrzymi dziękują więc organizatorom, księżom, ale nade wszystko samym sobie, za słowa otuchy, gdy komuś było źle. Za podaną dłoń, za przekazywane sobie bandaże ,plastry, maści.

Opiekunem duchowym pielgrzymów z Brzezinki był ks. wikary Michał Wala, który śpiewem na ustach i modlitwą prowadził ich do celu. Natomiast ks. proboszcz brzezińskiej parafii Andrzej Hoinkins użyczył swojego samochodu, który służył do przewozu namiotów, śpiworów, materacy ,ale przede wszystkim był z nimi sercem i myślami. -Nie sposób podziękować p.Antoniemu Lasocie przewodniczącemu Rady Seniorów, który jak anioł stróż z zatroskaniem patrzył na naszą wędrówkę zza kierownicy swojej Pandy oferując pomoc dla tych którzy nie byli w stanie zrobić już dalszego kroku, tak jak ja – mówi Teresa Bialucha)

redakcja gazety

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe