Sobota, 16.12.2017, imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Szkoła nie powstała. Czy uda się chociaż odzyskać działkę?

  • 27.09.2017, 18:28 (aktualizacja 27.10.2017 21:11)
  • gh
Szkoła nie powstała. Czy uda się chociaż odzyskać działkę? Projekt odbudowy zameczku przygotowany przez firmę Severyn Projekt
Zabytkowy pałacyk w Parku Zamkowym, w którym miała powstać zamiejscowa siedziba szkoły Gallus był przedmiotem wrześniowego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Mysłowice. Miasto ma z tą sprawą nie lada problem.

Wydzieloną działkę wraz z podupadłym pałacykiem, w którym niegdyś mieścił się miejski żłobek, 20 lat temu (w 1997 r.) otrzymała w wieczyste użytkowanie od miasta firma prowadząca w Katowicach wyższą szkołę marketingu i języków obcych Gallus. Zgodnie z zapisami umowy, w przejętym budynku spółka była zobowiązana prowadzić działalność edukacyjną. Na niezbędne modernizacje i remonty w budynku szybko otrzymała zgodę wojewódzkiego konserwatora zabytków. Niestety, mimo tego przez wiele lat nic się na tym terenie nie działo.

W 2005 roku budynek żłobka popadł na tyle w ruinę, że na wniosek Gallusa konserwator zabytków wydał zgodę na rozbiórkę tej zabytkowej budowli i odbudowania jej od podstaw. Nadal na działalność edukacyjną. Także i tej decyzji konserwatora nikt do dziś nie wyegzekwował. Konserwator kilkakrotnie przedłużał właścicielowi pozwolenie na prace przy zabytku. Ostatnie było ważne do 30 czerwca 2015. Tego samego dnia Gallus przekazał działkę wraz z rozpoczętą budową fundamentów spółce KR Investment Group, którą powołał do zarządzania swoimi nieruchomościami. Ta także nie wywiązała się z zapisów umowy z miastem. Dwa lata temu, kiedy ostatnio pisaliśmy o sprawie, rzecznik Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków informował, że urząd ochrony zabytków nie ma możliwości wyegzekwować od nowego właściciela odbudowy zabytku, gdyż wydanie pozwolenie nie przeszło na tę spółkę. - Nabywca przejął natomiast zobowiązania wynikające z umowy sprzedaży pałacyku zawartej z miastem, i to gmina powinna je wyegzekwować – twierdził Mirosław Rymer.

Jak twierdzą mysłowiccy urzędnicy, wydane pozwolenia na budowę straciły ważność. Tym bardziej że Gallus nie zadbał o to, by cedując teren i odbudowę zameczku na spółkę córkę złożyć wniosek o wydanie zamiennego pozwolenia na budowę. Dziś niezagospodarowana działka zdaniem radnych komisji rewizyjnej powinna wrócić do gminy. Inaczej możliwość rozwiązania umowy i zwrotu gminie działki widzą miejscy prawnicy. Twierdzą oni, że sprawa zwrotu nie jest jednoznaczna. Tymczasem w umowie zawarty jest paragraf, który upoważnia gminę do odebrania działki w przypadku gdy dzierżawca rażąco narusza postanowienia umowy o korzystaniu z działki i nie realizuje działalności, na której cel działka została wydzierżawiona.

Dodatkowym argumentem leżącym po stronie gminy jest fakt braku wpłaty czynszu dzierżawnego za ten rok. Termin minął w końcu marca. Komisja w tej sprawie nie powiedziała jeszcze ostatniego zdania.

gh
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ktosiu
Ktosiu 4.11.2017, 17:34
I jak zwykle miejscy urzędnicy zawalili. Jak by to był teren i pałacyk prywatny któregoś z nich, to wiedzieli by co zrobić. A kat? PO co się trudzić. A prawnicy miejscy to co najmniej żenada.
POL
POL 31.10.2017, 21:49
Pytanie co przez tyle lat robiło miasto w tej sprawie? Władze Mysłowic - prezydenci i rządzące większości nienawidzą parków w mieście! Są tylko daw i totalnie z roku na rok dewastowane!! Dlaczego??? Katowice dbają o parki nawet w tak odległych dzielnicach od centrum jak Szopienice a w Mysłowicach? Tylko kolejne dewastacje!! Są na to środki w Unii Europejskiej - MEGA ŚRODKI - co robi Wydział Rozwoju? Na co idą nasze podatki? Na mega pensje i nic więcej!
Pts
Pts 30.09.2017, 09:59
Uchwałę musiała klepnąć rada miasta żeby tak rozporządzić majątkiem. Kto wtedy był jej przewodniczącym? Trzeba sprawdzić i pociągnąć do odpowiedzialności za to!
Parkowy
Parkowy 28.09.2017, 11:18
1997rok oto jest pytanie? Kto był wtedy prezydentem? Kto miejskimi radnym ? To jest oni doprowadzili ze otrzymała w wieczyste użytkowanie od miasta firma prowadząca w Katowicach wyższą szkołę marketingu i języków obcych Gallus. powinni tak skonstruować umowę ze w razie jakkolwiek nieprawidłowości z strony firmy powinna być ona rozwiązana!!! jednak jak wiemy był to czas robienia złotych i interesów w przedsiębiorstwach nieruchomościach samorządach no imamy taki oto rezultat. Powinno to być nauczka dla dzisiejszych włodarzy miasta co daje pod dyskusje,aby już nigdy nie dochodzili do takich sytuacji Czy jednak będzie to możliwe po tym jak działa obecna władza oceniacie państwo sami ?

Pozostałe