Sobota, 16.12.2017, imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Straż miejska wyprowadza się z placu Wolności

Straż miejska wyprowadza się z placu Wolności
Mysłowiccy strażnicy miejscy wkrótce będą mieli nową siedzibę. Trwa wyprowadzka z budynku na placu Wolności 7. Mundurowi przenoszą się kilkaset metrów dalej – do pomieszczeń zajmowanych do niedawna przez strażaków.

Obecna siedziba Straży Miejskiej Mysłowice na placu Wolności jest, delikatnie mówiąc, mało reprezentacyjna i w niczym nie przypomina komendy z prawdziwego zdarzenia. O wiele bardziej dogodne warunki dla strażników, pracowników straży jak i osób odwiedzających straż miejską panują w dawnej Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Strażackiej 7. Pomieszczenia stoją puste od lipca, kiedy to strażacy przenieśli się do nowej komendy na ul. Mikołowską.

Przed ostateczną przeprowadzką na Strażackiej trzeba przeprowadzić drobne remonty, odświeżyć pomieszczenia i adaptować je do potrzeb straży miejskiej. Strażnicy wszystkie roboty wykonują własnymi rękami.

Po zakończeniu prac i przenosin w nowej siedzibie strażnicy będą mieli do dyspozycji, oprócz pomieszczeń biurowych, także szatnię, jadalnię, salę odpraw i dużą świetlicę. To ostatnie pomieszczenie, jak mówi strażnik miejski Witold Hadryś, jest szczególnie ważne, gdyż umożliwi poszerzenie działalności profilaktycznej prowadzonej przez straż miejską. Dotychczas – z powodu braku odpowiednich warunków - mundurowi spotykali się z dziećmi w szkołach lub w plenerze, teraz będą mogli także zapraszać najmłodszych do siebie na różnego rodzaju prelekcje, zajęcia, spotkania. Mile widziane będą na Strażackiej także grupy dorosłych i seniorów, chcących porozmawiać ze strażnikami na temat bezpieczeństwa.

Budynek przy Strażackiej 7 jest własnością Skarbu Państwa w trwałym zarządzie Komendy PSP. Straż miejska będzie zajmować budynek na podstawie umowy użyczenia.

 

 

redakcja gazety
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Darek
Darek 26.10.2017, 20:58
Powinniśmy rozwiązać tą bezużyteczną formację. Po co nam to. Czepiają się starej babci co sprzedaje gałązki na święta, ludzi z małymi pieskami na smyczy bez kagańców lub kierowców o byle pierdoły a gdzie prawdziwy problem to ich nie ma i dodzwonić się nie można. Kilku śmierdzących i wiecznie chlejących co testy sprawnościowe muszą załatwiać.
Lepiej zamiast dwóch strażników zatrudnić jednego Policjanta.
Służba nie ciesząca się żadnym szacunkiem wśród społeczeństwa.

Pozostałe