Sobota, 16.12.2017, imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy

Otworzyli serca i portfele dla Lenki

  • 4.12.2017, 19:49 (aktualizacja 05.12.2017 09:30)
  • as
Otworzyli serca i portfele dla Lenki
Grono ludzi o otwartych i hojnych sercach przyszło w niedzielę do Mysłowickiego Ośrodka Kultury dla Lenki Surmy – dzielnej 7-latki chorującej na nowotwór mózgu. Do charytatywnej akcji włączył się sam zespół Myslovitz, który dał niepowtarzalny koncert z udziałem młodych wokalistów – amatorów.

Lenka Surma ma zaledwie 7 lat, a już przeszła dwie poważne operacje usunięcia złośliwego guza mózgu – ostatnią we wrześniu tego roku. Dziewczynkę czeka rehabilitacja oraz dalsza długa i skomplikowana kuracja. Żaden lekarz nie jest w stanie też dać gwarancji, że nowotwór znów się nie odrodzi. Koszty leczenia trudno precyzyjnie oszacować, ale na pewno będą bardzo wysokie, dlatego po raz kolejny w Mysłowicach odbyła się akcja charytatywna na rzecz Lenki, której celem było zebranie środków, które pomogą 7-latce dochodzić do zdrowia.

Organizacji imprezy podjęła się grupa nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Brzęczkowicach. - Już dwa lata temu w maju, kiedy dowiedziałyśmy się, że Lenka choruje, zorganizowałyśmy duży festyn. Udało nam się wtedy zebrać 11 tysięcy złotych na leczenie Lenki. Pomysł dzisiejszego koncertu pojawił się przed wakacjami, zanim dowiedziałyśmy się, że u Lenki jest wznowa. Po wakacjach okazało się, że Lenka musi dalej walczyć, że pieniądze są tym bardziej bardzo potrzebne – opowiada Anna Baron, jedna z organizatorek, pedagog w Szkole Podstawowej nr 13.

Niedzielny koncert był wyjątkowy m.in. z tego powodu, że wzięły w nim udział gwiazdy muzyczne. Jako pierwszy wystąpił uznany Happy Big Band pod dyrekcją Mirosława Kaszuby z towarzyszeniem solistów. Grupą wykonała standardy muzyki rozrywkowej, a na scenie gościnie pojawił się śpiewający aktor Teatru Rozrywki Kamil Franczak, który tuż po zejściu ze sceny MOK musiał pędzić do chorzowskiego teatru.

W przerwie przed kolejnym występem w holu MOK odbyły się licytacje. Szczęśliwi zwycięzcy mogli wyjść z imprezy z opatrzonymi autografami płytami Artura Rojka, Marcina Wyrostka, Michała Szpaka czy Kamila Bednarka, biżuterią, voucherem na wycieczkę, zaproszeniem do restauracji, a nawet... suknią ślubną. Gwoździem licytacji była jednak koszulka Roberta Lewandowskiego z autografami całej reprezentacji Polski, która została sprzedana za 800 zł.

Chwilą, na którą wszyscy czekali był koncert zespołu Myslovitz. I choć grupa wystąpiła bez wokalisty Michała Kowalonka, to to, wydarzyło się na scenie przeszło chyba wszelkie oczekiwania. - Był to pomysł zespołu, a inicjatywa okazała się strzałem w dziesiątkę – mówi Anna Baron. Owa inicjatywa polegała na zaproszeniu do wspólnego występu młodzieży z mysłowickich szkół. I tak z gwiazdami i w repertuarze gwiazd wystąpili uzdolnieni młodzi ludzie wybrani na castingu – przede wszystkim wokaliści, ale swoich sił u boku profesjonalistów mógł również spróbować nastoletni gitarzysta. W kilku utworach zespołowi Myslovitz towarzyszyły córki muzyków - Pola Kuderska, Tamara Kuderska i Aleksandra Myszor.

W sumie udało się zebrać około 25 tys. zł. Zasługa w tym zarówno organizatorów, jak i osób, które podarowały przedmioty na licytacje i kiermasz oraz mieszkańców, którzy nie żałowali pieniędzy. - Jestem pod wrażeniem, że jest tak wielu ludzi dobrego, otwartego serca. Bardzo im wszystkim dziękuję – mówi Anna Baron.

as
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe