Wtorek, 18.09.2018, imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Złote lata szosy kołowej Wilhelmina-Mysłowice

  • 6.07.2018, 18:48
  • Dariusz Falecki
Złote lata szosy kołowej Wilhelmina-Mysłowice
W dziedzinie budowy dróg zapisali się na kartach historii starożytni Rzymianie. Drogi o dalekosiężnym znaczeniu budowali potem Anglicy i Austriacy. Po zdobyciu Śląska przez Prusy, władze królestwa dostrzegły znaczenie dróg kołowych w rozwoju handlu i przemysłu.

Na interesującym nas obszarze główny trakt kołowy łączący Wrocław z Krakowem omijał Mysłowice. Prowadził przez Opole-Strzelce-Gliwice-Mikołów-Bieruń Nowy (granica na Wiśle). Nazywał się Droga Śląska (Schlesische Straße). W latach 30. XIX w. powstał zamysł budowy nowej drogi na Górnym Śląsku, tj. Tarnowskie Góry-Mysłowice, z zamiarem połączenia dynamicznie rozwijających się ośrodków przemysłowych na tej linii. Drogę budowano od 1836 r. Na jej trasie znalazły się: Królewska Huta, Wełnowiec, Katowice, Wilhelmina i Mysłowice. Dawny jej przebieg przez Maciejkowice-Siemianowice-Dąbrówka Mała-Szopienice-Piasek, stracił na znaczeniu. Nowa droga (Tarnowskie Górny-Mysłowice) kończyła się przy kościele Świętego Krzyża w Mysłowicach. W 1848 r. zbudowano odcinek z pominięciem śródmieścia Mysłowic (odcinek ten to obecnie ul. Katowicka) do Brzezinki, przez Brzęczkowice.

Po przyłączeniu Mysłowic do Polski w 1922 r., fragment tej szosy posiadał status drogi państwowej. Był częścią głównej magistrali kołowej Gdynia-Poznań-Tarnowskie Góry-Katowice-Mysłowice-Kraków-Zakopane-Lwów. Droga ta krzyżowała się ze szlakiem kołowym Berlin-Wrocław-Katowice-Kraków i Niwka-Sosnowiec-Warszawa, a także Oświęcim-Wiedeń. Dzięki temu Mysłowice stały się jednym z ważniejszych węzłów drogowych na mapie międzywojennej Polski.

Pod koniec lat 20. XX w. odnotowano w województwie śląskim wzrost ruchu samochodowego. Krótki odcinek w/w drogi (Wilhelmina-Mysłowice), łączący ośrodki przemysłowe posiadał wciąż nawierzchnię szutrową i mimo stałych napraw nie wytrzymywał wzmagającego się ruchu kołowego. Kierowcy wybierali inny wariant z ominięciem tego odcinka, podążając brukowanymi, lecz wąskimi ulicami o ostrych łukach, prowadzącymi przez gęsto zamieszkałe dzielnice Roździeń i Szopienice. Na tym odcinku znajdował się, tuż przed Mysłowicami, wąski tunel pod linią kolejową Katowice-Sosnowiec-Warszawa, leżący w krzywiźnie w formie litery „S” tak, że wjeżdżające do tunelu pojazdy narażone były na kolizję (stan ten zachował się do dziś).

W 1929 r., z powodu katastrofalnego stanu jezdni, magistrat Mysłowic rozpoczął pertraktacje z władzami wojewódzkimi w sprawie udzielania środków finansowych na wyłożenie kostką brukową odcinka Wilhelmina-Mysłowice. Śląski Fundusz Drogowy udzielił pożyczki w wysokości 100 tys. złotych (oprocentowanie wynosiło 4% w stosunku rocznym), którą rozłożono na 30 lat w ratach półrocznych, począwszy od 30 września 1930 r. W lipcu 1929 r. u rozpoczęto brukowanie odcinka ul. Rzezalnej (Katowicka), począwszy od Rzeźni w Mysłowicach do Huty Wilhelmina. Prace zakończono w listopadzie 1929 r. Szybkie ukończenie prac skłoniło magistrat Mysłowic do kontynuowania inwestycji. Śląski Fundusz Drogowy udzielił następnej pożyczki w wysokości 50 tys. zł, rozłożonych na 30 lat. Spłatę rozpoczęto od 1 stycznia 1931 r. Dzięki temu udało się sfinalizować inwestycję. Obecnie odcinek Wilhelmina-Mysłowice stracił na znaczeniu, ulica jest jednokierunkowa i nie widać szans na powrót do czasów świetności.

 

Dariusz Falecki
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe