Wtorek, 18.09.2018, imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława

Ochotnicze Drużyny Robotnicze w Mysłowicach

  • 25.08.2018, 09:23
  • Dariusz Falecki
Ochotnicze Drużyny Robotnicze w Mysłowicach Podpis na rewersie fotografii: Regulacja Cz. Przemszy w Mysłowicach. Zdjęcie w osi km 1+231,96. Prawy róg misji francuskiej. Mysłowice 10 czerwca 1933 r.
Niezadowolenie i brak perspektyw na start życiowy wśród młodzieży to nie tylko bolączki współczesności. Analogiczna sytuacja panowała w Polsce na początku lat 30. XX w. Państwo czyniło próby przeciwdziałania tej sytuacji.

Urząd Wojewódzki Śląski wydał w 1932 r. zarządzenie o tworzeniu Ochotniczych Drużyn Robotniczych. Inicjatorem był wojewoda Michał Grażyński. Formacje były oddziałami na wpół zmilitaryzowanymi, umundurowanymi i dowodzonymi na wzór wojskowy. ODR-y powstały w Mysłowicach w 1933 r. Rekrutację prowadził Miejski Komitet Funduszu Pracy. Przyjmowano mężczyzn w wieku od 18 do 21 lat. Pierwszą grupę kilkunastu junaków skierowano do produkcji i naprawy obuwia, porządkowania zieleńców i remontu dróg. W ciągu kilku miesięcy mysłowicka młodzież chętnie zgłaszała akces do tej formy pracy. W lipcu 1933 r. mysłowicki ODR liczył 300 junaków. Dowódcą baonu Mysłowice był nieznany z imienia Mazur. Podlegał przełożonym Inspektoratu Katowice.

Koszary urządzono w wydzierżawionych od Salezjan budynkach przy ul. Powstańców (budynek z tyłu obecnej GWSP). Wnętrza przystosowano do celów mieszkalnych, w pomieszczeniach ustawiono piętrowe łóżka. Wygospodarowano miejsce na świetlicę, kuchnię i izbę chorych. Większość robót wykonali junacy we własnym zakresie.

Najważniejszą inwestycją dla drużyn była regulacja Przemszy. Meandrującą Przemszę należało przystosować do transportu węgla. Do pracy wyznaczono odcinek rzeki od byłego „Trójkąta” po ujście Brynicy do Cz. Przemszy na Radosze. Po sporządzeniu projektów, prace wykonywano ręcznie. Baon wyposażono w łopaty, kilofy i taczki. Dzienne wynagrodzenie wynosiło 1 zł. Kwotę dzielono na połowę. Po dziesięciu dniach junak otrzymywał 5 zł, stąd nazywano ich potocznie „piątkarzami” Drugą część wypłaty lokowano na książeczkach oszczędnościowych i wypłacano im z chwilą odejścia do cywila.

Dzień rozpoczynał się o godz. 4.15. Po modlitwie i gimnastyce młodzież wyruszała do prac ziemnych, które trwały sześć godzin. Po obiedzie prowadzono zajęcia oświatowo-wychowawcze. Cztery godziny tygodniowo przeznaczano na przysposobienie wojskowe i wychowanie fizyczne. Czas wolny rozpoczynał się o godz. 18.00. Ciszę nocną ogłaszano o godz. 21.00. W niedziele i święta baon uczestniczył w nabożeństwach, organizowano zajęcia sportowe i wycieczki w Beskidy. Junakom przysługiwały przepustki.

Niskie wynagrodzenie i surowa dyscyplina powodowały frustrację i niezadowolenie. Dochodziło do częstych nadużyć. Prezydent Ignacy Mościcki wydał 18 września 1936 r. dekret o rozwiązaniu w Polsce Ochotniczych Drużyn Robotniczych. Likwidacji sprzeciwiał się bezskutecznie Michał Grażyński.

 

Literatura:

Sulik A., Tom II Historia Mysłowic1922-1945. Mysłowice 2011

Spyra M., „Piątkorze” - Ochotnicze Drużyny Robotnicze, (w:) „Życie Mysłowic”, nr 115 z 10-21 czerwca 1996 r.

Dariusz Falecki
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe